Naturalne!Wiele z was ma pewnie problemy z paznokciami.Rozdwojone,polamane,przebarwione,miękkie z zadziorami.Codzienne czynności jak mycie naczyn,pranie ręczne i sprzątanie nie pomaga w utrzymaniu naszych paznokci w najlepszym stanie.Kilka lat temu zdecydowałam się na swoje pierwsze paznokckie zelowe,nie wiedząc,ze to jeszcze bardziej pogorszy stan moich. Ciągle uzupełnianie żelu stało się męczące i po kilku miesiącach zrezygnowałam z nich calkiem.Dlugo męczyłam się ze swoimi naturalnymi i ciągle połamanymi paznokciami,na których lakier trzymał się do pierwszego mycia naczyń.Kilka miesięcy temu a dokładnie w grudniu,zastosowalam kuracje z Peggy Sage,ktora okazala się dla mnie najlepszym rozwiązaniem.Po miesięcznym stosowaniu według zaleceń,paznokcie staly się twarde,koncowki zrobily się biale i ogolnie stan paznokci bardzo się polepszył.Po kolejnych kilku miesiącach przez przypadek odkryłam Essence better than gel nails top sealer.Okazalo się, że te dwa cudowne produkty, potrafią razem zdziałać cuda :) Tak wygląda moje manicure od początku: 1.Piłowanie i wyrównywanie płytki paznokcia 2.Utwardzacz Peggy Sage 3.Kolor 4.Essence better than gel nails top sealer i gotowe :) Lakier trzyma się do tygodnia przy wykonywaniu wszystkich czynności związanych ze sprzątaniem itp.Goraco polecam te dwa produkty!!! :)
Tak wygladaja pazurki po kilku miesiącach stosowania utwardzacza Peggy Sage+kolor i essence better than gel nails :) 


Paznokcie to ty masz naprawdę zajebiste. Ja nie mam szans na takie, obgryzanie zwycięży hehehehe dlatego nadal robię żelki :) buźka
OdpowiedzUsuńno tak,na obgryzenie to z pewnoscia nie podziala :/
UsuńPiękne masz te swoje pazurki ;) ja swoje wypiłowałam i znów zapuszczam... ale mam problem z prawym "fuck you" haha ciągle się łamie i to ciągle on! żaden inny ;P głupi ;)
OdpowiedzUsuńahahha,no co ty?Moze za często jest używany? ;) ahhahha
Usuń